Efekt założyciela
Udostępnij
Tomas Pedersen opowiada o kulturze firmy i o tym, jak dbać o jej siłę.
Niezupełnie „Anglik w Nowym Jorku”, ale prawie. Przynajmniej dla lokalnej społeczności Tomas Pedersen, przemierzający miasto długimi krokami, stał się znajomym widokiem.
Poznań jest jego stałą bazą od ponad siedmiu lat. Tutaj ma dom, biuro i prężnie działający biznes, który rozpoczął w Danii, a następnie zaszczepił tutaj. Nordsign, drukarnia wielkoformatowa o ugruntowanej pozycji, oraz jej siostrzana firma Kosmonaut mają siedziby w Poznaniu.
Zapytany, dlaczego wybrał Poznań na swoją stałą bazę, Tomas wyjaśnia:
„Uwielbiam to miejsce. Jest tak autentyczne – nie udaje niczego, czym nie jest. Poznań ma wszystko, czego potrzebuję: jest wystarczająco duży, by nigdy się nie nudzić i każdego dnia przeżywać inną przygodę. Jest też na tyle kompaktowy, że mogę wybrać się na orzeźwiający spacer do ulubionych miejsc”.
„A kiedy Poznań staje się za mały, wsiadam do samochodu i w ciągu trzech godzin jestem w Berlinie. To kolejna rzecz, którą kocham w tym mieście: jego położenie”.

Silna kultura
W genetyce efekt założyciela można zdefiniować jako zmienność genetyczną zachodzącą wtedy, gdy z większej populacji powstaje nowa populacja w nowym miejscu. W biznesie pojęcie to opisuje wpływ, jaki założyciel firmy może mieć na jej rozwój.
Prowadzenie duńskich firm w Polsce bywa wyzwaniem. Przez lata wszyscy blisko współpracujący z Tomasem poznali jego sposób myślenia i skandynawskie wartości, którymi się kieruje. Budowanie organizacji w Polsce oznacza tworzenie zmotywowanej grupy pracowników osobiście zaangażowanych w misję firmy.
„Kiedy kultura jest silna, można ufać, że każdy postąpi właściwie. Ludzie mogą być niezależni i samodzielni. Mogą wykazywać przedsiębiorczość. Dzięki temu mam trochę czasu na to, co lubię najbardziej: opracowywanie ciekawych produktów, szukanie inspiracji i tworzenie nowych pomysłów.
Tomas i jego partner biznesowy Michael Overgaard, którego Tomas nazywa „lokomotywą firmy”, chcieli stworzyć organizację łączącą duńską energię twórczą z polskim potencjałem produkcyjnym. Cel jest prosty: wytwarzać świetne produkty na czas, w duchu niezawodności i zaufania.
Goście ze Skandynawii
Wielu gości ze Skandynawii jest zaskoczonych, że kultura, którą znają z własnego kraju, może istnieć w firmie działającej w polskim mieście. Wszyscy dostrzegają korzyści. Tomas jest z natury ciekawy świata – często można go spotkać na ulicy, gdy wita się z ludźmi, lub przy kawie z osobami, które go interesują. Jego otwartość i przystępny sposób bycia przyciągnęły do jego firm wielu obecnych współpracowników i pracowników. W biurze każdy może wpaść na ciasto i rozmowę.
Poznań, położony niemal dokładnie między Berlinem a Warszawą, pozostaje naturalnie w cieniu tych dwóch dużych stolic Europy Środkowej. Nie jest jednak miastem posępnym i pełnym kompleksów – wręcz przeciwnie. To miasto wie, co sobą reprezentuje. Mając nieco ponad pół miliona mieszkańców, wspaniałą historię, znakomitą architekturę, świetną gastronomię i kulturę, staje się domem dla wielu obcokrajowców i miastem wybieranym przez firmy.
